Category Archives: blog

Czerń na wiosnę?

Kalendarzową wiosnę przywitaliśmy już parę dni temu. Ta optymistyczna pora roku kojarzy nam się z czymś świeżym, jasnym, radosnym. Mamy lepszy nastrój i częściej uśmiechamy się. Zdarza się więc, że bezwiednie zaczynamy otaczać się bardziej wiosennymi przedmiotami. Podobnie jest, jeśli chodzi o garderobę. Nawet jeśli dobrze było nam w grubych, ciężkich i przede wszystkim ciemnych swetrach czy kurtkach, odrzucamy je na rzecz pasteli, koronek, lekkich materiałów i jaskrawych dodatków. Tak się przyjęło no i pora roku zobowiązuje.  Niemniej z ciemnymi barwami może być nam do twarzy przez całe 12 miesięcy, ku uciesze osób kochających czerń.

Jak „ugryźć” ten kolor, żeby nie przesadzić?

Dużo zależy od naszego indywidualnego stylu, wyczucia. Dla odważnych – total look. Czerń od stóp do głów może wyglądać bardzo stylowo, ale żeby nie było zbyt ciężko, można przełamać ją jasnymi dodatkami, lekkimi naszyjnikami czy na przykład szpilkami w orzeźwiającym kolorze. Warto pomyśleć o makijażu. Jaskrawo różowe czy pomarańczowe usta są bardzo modne, zwłaszcza kiedy są naszym atutem. Również zadbany, barwny manikiur będzie idealnym uzupełnieniem stylizacji. Przy tak zdecydowanych kolorach łatwo jednak o przesadę, dlatego lepiej zachować umiar jeśli nie jesteśmy zbyt pewne co z czym połączyć. Najlepiej ograniczyć się do jednego mocnego akcentu w stylizacji.

Dla tych, którzy lubią czerń, ale czują się zbyt stłamszeni jej przewagą, proponujemy zaufać proporcjom. Ultra szykowne połączenie black&white sprawdzi się w większości sytuacji, zwłąszcza u osób lubiacych minimalizm i klasykę. Czarny dół i jasna góra z reguły są strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza u osób z szerszymi biodrami. Odwrotne zestawienie zalecane jest dla osób chcących odjąć trochę centymetrów w ramionach.

 

Opcją najbardziej ubogą w czerń, będzie wybór jedynie dodatków. Klasyczne czarne czółenka czy torebka w stylu shopper (nadal modna) lub z frędzlami, które zawojują następne dwa sezony, są bardzo bezpiecznym wariantem. Warto zwrócić również uwage na fakturę, materiał, desenie, które w tak minimalistycznej stylizacji będą ciekawym akcentem.

 

Lubicie czerń? Nosicie nawet wiosną? Zachęcamy Was do łamiania utartych schematów!

 

Wzory kontra minimalizm

Odzież wierzchnia. Czy  postawić na coś oryginalnego czy może pozostać przy prostocie?

Propozycji wzorzystych płaszczy na ten sezon jest mnóstwo i niejednokrotnie kuszą do zakupu. Zwłaszcza krata wodzi prym. Często jednak przy podejmowaniu decyzji o zakupie klienci zadają mi pytanie – jak to nosić i czy aby nie jest to nazbyt krzykliwa stylizacja. W końcu będziemy to nosić codziennie w okresie jesienno-zimowym. Często więc z powodu tych obaw decydujemy się na zakup czegoś bardziej stonowanego i uniwersalnego zarazem. Tak jest po prostu bezpieczniej i dobrze się tego trzymać.

Jeśli jednak chcemy pójść krok dalej i nieco ożywić naszą szafę, warto wziąć pod uwagę kilka kwestii.

Decydując się  na płaszcz w kratę lepiej postawić na spokojne dodatki.

W ten sposób wyciszamy całą stylizację. Unikamy też ryzyka stworzenia natłoku – jedna rzecz wodzi prym, reszta ją dopełnia. Z tej rady powinni skorzystać zwłaszcza ci, którym komponowanie zestawów sprawia pewną trudność.

Dopasowanie to priorytet.

Krata ma tendencje do poszerzania sylwetki, należy o tym pamiętać zwłaszcza przy zakupie właśnie odzieży wierzchniej. Aby nieco ten efekt zniwelować dobrze postawić na bardziej lejące (niepuszące się) materiały i proste, dopasowane fasony np. klasyczna dyplomatka.

Ciemniejszy kolor wysmukla.

Krata może być stonowana lub bardziej kontrastowa. Chcąc nieco się wysmuklić wybrać należy te mniej wyrazistą, ciemniejszą i niezbyt dużą.

Wyraziste rzeczy łatwo się nudzą

Płaszcz w kratę ma również to do siebie, że bardzo rzuca się w oczy i łatwo go zapamiętać. Aby uniknąć wrażenia, że chodzi się ciągle w tym samym lepiej jednak zakupić bardziej stonowaną wersję, którą można ograć dodatkami, poszerzając tym samym zakres różnorodności stylizacji. Jeśli natomiast możemy sobie pozwolić na zakup 2-3 płaszczy, warto rozważyć kupno czegoś wyjątkowego, co od czasu do czasu urozmaici nasz look.

Propozycja stylizacji z płaszczem w kratę

 

ScreenHunter_02 Oct. 09 13.44

 

 

 

         Prosty płaszcz  w 3 odsłonach

 

ScreenHunter_12 Oct. 09 17.59

ScreenHunter_07 Oct. 09 15.21

ScreenHunter_08 Oct. 09 15.49

 

O trendach..

Lubię śledzić trendy, podziwiać kunszt i pomysłowość projektanta. Zwłaszcza, gdy idzie pod prąd, łamiąc utarte schematy. Świat mody się zmienia i mimo, że ponoć „wszystko już było”, to z biegiem lat projektanci pokazują nowe spojrzenie na modę. Ujrzenie tej świeżości, tego nowego pomysłu na to jak się ubierać ma duże znaczenie, bo poszerza świadomość potrzebną do tworzenia zgodnych z duchem czasu stylizacji.

Ludzie wiedzą, że moda toczy koło. Nie wszyscy śledzą jednak trendy. Nie mam na myśli tych, którzy są indywidualistami, umiejętnie kreując swój wizerunek bez względu na chwilową modę. Myślę o tych, którzy przechowują rzeczy latami uparcie trzymając się „staroci” sprzed 10, 20 a nawet 30 lat, wierząc, że będą miały ponownie swoje 5 minut. Materiał niemodny, zleżały, fasony, które nie pasują do naszej sylwetki, kolory kompletnie niewspółgrające z naszą naturą. Satynowy kostium odciśnięty znakiem czasu, który „na pewno wróci, bo wszystko wraca”. Skutek – szafa przepełniona niemodnymi ubraniami, nad którą łatwo stracić kontrolę. Taki balast, z którym sobie z czasem przestają radzić.

Niejednokrotnie przychodzi mi zmierzyć się tym problemem. Próba przekonania klienta o swojej racji czasem bywa ciężka, ale zawsze taktowna i rzeczowa. To jest konfrontacja z przekonaniami, z wieloletnimi przyzwyczajeniami, których zmiana wymaga zwykle czasu.

Inne skrajne podejście jest takie, że chcąc być bardzo trendy i odświeżyć szafę klienci nie zastanawiają się czy rzeczy modne w danym sezonie faktycznie na nich dobrze leżą i czy tak naprawdę ich potrzebują. Klęska totalna, kiedy trafią na „życzliwą” doradczynię – ekspedientkę. Ryzyko dokonania nietrafionego zakupu wręcz murowane. Chudszy portfel, szafa wzbogacona o kolejne 3 podobne płaszcze, dobrych ubrań zero. Niestety bywa więc tak, że podczas przeglądu szafy ubrania nowe, drogie, ale kompletnie nietrafione odkładane są na bok celem pozbycia się. I ja rozumiem klienta, który wzdycha podczas takiej selekcji.  Paniom ekspedientkom zazwyczaj nie zależy na dobrym wyglądzie klienta, ale na sprzedaży. Taka rzeczywistość. Nie ma sensu z tym dyskutować, tylko wyciągnąć wnioski dla siebie.

Dlatego ponad wszystko ważne jest, by trendy sezonowe i nowości w sklepach nie były punktem startowym w uzupełnianiu garderoby. Priorytetem powinny być rzeczy dobrze dobrane do Twojej sylwetki (uwzględniając rozmiar, długości, szerokości i fasony) oraz zgodne z Twoją osobowością. Jeśli nie czujesz się pewnie kreując stylizację postaw na ubrania małego ryzyka, które mają dodatkowy plus –  nigdy nie wyjdą z mody np. biała koszula, klasyczne dżinsy, czy płaszcz typu trencz. Mając taką nudną na pierwszy rzut oka bazę powoli wprowadź do niej trend np. w postaci oryginalnej torby, paska, może okularów? Taki zabieg spowoduje, że będziesz wyglądać po prostu dobrze i rzeczy będą przez Ciebie faktycznie noszone. Jest nawet szansa, że ktoś sprawi komplement. Dopiero wtedy, kiedy poczujesz się pewna/-y możesz pójść krok dalej. Lepiej przecież wyglądać dobrze w klasyce niż nosić super modne rzeczy, które do nas nie pasują.

Warto obserwować modę i sztukę, żeby mieć pojęcie jak świat się zmienia, żeby wiedzieć dlaczego te znane nam fasony wyglądają jednak inaczej. dzięki temu uzmysłowisz sobie, co Ci się podoba a co nie, co wzbudza Twoją aprobatę a co niechęć. Oczywiście zawsze można poradzić się specjalisty. Jeśli jednak stawiasz na samodzielność przez taką obserwację nabierzesz większej pewności w doborze ubrań, uwzględniając przy tym światowe trendy. Niemniej jak mawiała słynna Coco „moda przemija, styl pozostaje”. Warto to przemyśleć.

 

     Trendy jesień zima 2014/15

           Kobiety.

Kolorystyka –  kobalt, czerwień, musztarda, ale i szarości.

Dodatki- oryginalne nakrycia głowy, łączenie grubych rajstop z delikatnym otwartym obuwiem,  ciekawa biżuteria wokół kostki, torby w stylu etnicznym .

Fasony -zaznaczona talia

 

Panowie:

Kolory – Pomarańcz, zgaszona zieleń,

Fasony – spodnie do kostki, wąskie,

Golfy – w połączeniu z marynarką lub prostym swetrem rozpinanym

Buty – bardziej eleganckie wsuwane tzw. loafer, ale też sportowe , boots.

Płaszcze – ponadczasowe proste w fasonie

Żródła:

www.gq-magazine.co.uk

weconnectfashion.com

weconnectfashion.com

www.globalblue.com

www.elle.pl