O trendach..

Lubię śledzić trendy, podziwiać kunszt i pomysłowość projektanta. Zwłaszcza, gdy idzie pod prąd, łamiąc utarte schematy. Świat mody się zmienia i mimo, że ponoć „wszystko już było”, to z biegiem lat projektanci pokazują nowe spojrzenie na modę. Ujrzenie tej świeżości, tego nowego pomysłu na to jak się ubierać ma duże znaczenie, bo poszerza świadomość potrzebną do tworzenia zgodnych z duchem czasu stylizacji.

Ludzie wiedzą, że moda toczy koło. Nie wszyscy śledzą jednak trendy. Nie mam na myśli tych, którzy są indywidualistami, umiejętnie kreując swój wizerunek bez względu na chwilową modę. Myślę o tych, którzy przechowują rzeczy latami uparcie trzymając się „staroci” sprzed 10, 20 a nawet 30 lat, wierząc, że będą miały ponownie swoje 5 minut. Materiał niemodny, zleżały, fasony, które nie pasują do naszej sylwetki, kolory kompletnie niewspółgrające z naszą naturą. Satynowy kostium odciśnięty znakiem czasu, który „na pewno wróci, bo wszystko wraca”. Skutek – szafa przepełniona niemodnymi ubraniami, nad którą łatwo stracić kontrolę. Taki balast, z którym sobie z czasem przestają radzić.

Niejednokrotnie przychodzi mi zmierzyć się tym problemem. Próba przekonania klienta o swojej racji czasem bywa ciężka, ale zawsze taktowna i rzeczowa. To jest konfrontacja z przekonaniami, z wieloletnimi przyzwyczajeniami, których zmiana wymaga zwykle czasu.

Inne skrajne podejście jest takie, że chcąc być bardzo trendy i odświeżyć szafę klienci nie zastanawiają się czy rzeczy modne w danym sezonie faktycznie na nich dobrze leżą i czy tak naprawdę ich potrzebują. Klęska totalna, kiedy trafią na „życzliwą” doradczynię – ekspedientkę. Ryzyko dokonania nietrafionego zakupu wręcz murowane. Chudszy portfel, szafa wzbogacona o kolejne 3 podobne płaszcze, dobrych ubrań zero. Niestety bywa więc tak, że podczas przeglądu szafy ubrania nowe, drogie, ale kompletnie nietrafione odkładane są na bok celem pozbycia się. I ja rozumiem klienta, który wzdycha podczas takiej selekcji.  Paniom ekspedientkom zazwyczaj nie zależy na dobrym wyglądzie klienta, ale na sprzedaży. Taka rzeczywistość. Nie ma sensu z tym dyskutować, tylko wyciągnąć wnioski dla siebie.

Dlatego ponad wszystko ważne jest, by trendy sezonowe i nowości w sklepach nie były punktem startowym w uzupełnianiu garderoby. Priorytetem powinny być rzeczy dobrze dobrane do Twojej sylwetki (uwzględniając rozmiar, długości, szerokości i fasony) oraz zgodne z Twoją osobowością. Jeśli nie czujesz się pewnie kreując stylizację postaw na ubrania małego ryzyka, które mają dodatkowy plus –  nigdy nie wyjdą z mody np. biała koszula, klasyczne dżinsy, czy płaszcz typu trencz. Mając taką nudną na pierwszy rzut oka bazę powoli wprowadź do niej trend np. w postaci oryginalnej torby, paska, może okularów? Taki zabieg spowoduje, że będziesz wyglądać po prostu dobrze i rzeczy będą przez Ciebie faktycznie noszone. Jest nawet szansa, że ktoś sprawi komplement. Dopiero wtedy, kiedy poczujesz się pewna/-y możesz pójść krok dalej. Lepiej przecież wyglądać dobrze w klasyce niż nosić super modne rzeczy, które do nas nie pasują.

Warto obserwować modę i sztukę, żeby mieć pojęcie jak świat się zmienia, żeby wiedzieć dlaczego te znane nam fasony wyglądają jednak inaczej. dzięki temu uzmysłowisz sobie, co Ci się podoba a co nie, co wzbudza Twoją aprobatę a co niechęć. Oczywiście zawsze można poradzić się specjalisty. Jeśli jednak stawiasz na samodzielność przez taką obserwację nabierzesz większej pewności w doborze ubrań, uwzględniając przy tym światowe trendy. Niemniej jak mawiała słynna Coco „moda przemija, styl pozostaje”. Warto to przemyśleć.

 

     Trendy jesień zima 2014/15

           Kobiety.

Kolorystyka –  kobalt, czerwień, musztarda, ale i szarości.

Dodatki- oryginalne nakrycia głowy, łączenie grubych rajstop z delikatnym otwartym obuwiem,  ciekawa biżuteria wokół kostki, torby w stylu etnicznym .

Fasony -zaznaczona talia

 

Panowie:

Kolory – Pomarańcz, zgaszona zieleń,

Fasony – spodnie do kostki, wąskie,

Golfy – w połączeniu z marynarką lub prostym swetrem rozpinanym

Buty – bardziej eleganckie wsuwane tzw. loafer, ale też sportowe , boots.

Płaszcze – ponadczasowe proste w fasonie

Żródła:

www.gq-magazine.co.uk

weconnectfashion.com

weconnectfashion.com

www.globalblue.com

www.elle.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *